czwartek, 1 stycznia 2015

Noworoczne Powitanie ....

Noworoczne Powitanie
Pierwszy dzień Nowego 2015 Roku ... zdecydowanie zamiast pisać nareszcie się skończył ... wolę zaczyna się coś fajnego, dobrego może wyjątkowego ... ot taka nadzieja niepoprawnego optymisty, który ciągle widzi  światełko w tunelu ...
Często Nowy Rok prezentowany jest na różnego rodzaju ilustracjach jako rozkoszny maluch taki sympatyczny niemowlaczek, który wzbudza zaufanie i dobre uczucia. Warto pamiętać, że ten maluszek chociaż taki milusi, potrafi zaleźć za skórę, ma swoje potrzeby i potrafi je wyegzekwować. Pewnie każdy na własnej skórze już nie raz poczuł jak trudno jest sprostać jego oczekiwaniom.  Wydaje się, że obsługa takiego malucha jest prosta i wszystkim znana wszak chodzi o nakarmienie, zmianę pieluszki i przytulenie ... takie drobiazgi ... tyle że zajmują czas, ciągle trzeba je powtarzać no i przytulać ... Maluszek rośnie szybko i jego potrzeby rosną równie szybko, już nie wystarcza z milusim się troszkę po miziać trzeba wznieść się na wyżyny i trochę wysilić, dać z siebie ... Taki milusi Nowy Roczek zna swoje prawa i ma swoje koncepcje ... Patrzę więc dziś od rana na tego malucha i myślę sobie, że trochę już żyję na tym świecie i parę takich niemowlaków miałam już szczęście oglądać, trochę więc doświadczenia i własnych wniosków posiadam to i z tym 2015 Brzdącem  sobie poradzę to pewne, ale liczę na relacje przyjazne ... Byłoby super dzielić radości i przyjemności, a każdy dzień zaczynać optymistycznym okrzykiem ... witaj super, że jesteś ... Witam więc z radością bobaska i już zacieram łapki na wspólne chwile radosnej beztroskiej dziecięcej zabawy na scenie życia ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz