piątek, 21 listopada 2014

... nie jeden Piątek tego lata ...

Piątek tego lata

Listopadowy chłodek po pleckach ciągnie, że ho ho ... rzucę sobie więc oczkiem na moje zapiski, na chwilę wrócę do lata i tych ciepłych miesięcy, które utrwaliłam i zachowałam nie tylko w pamięci. Spoglądam na minione piątki i słyszę szum fal, powiew wiatru, który teraz wydaje się być o wiele przyjemniejszym doznaniem niż wówczas. Po co odgrzewać  stare zdjęcia, można powiedzieć, było minęło ... Czy warto wracać do przeszłości, oglądać się wstecz i poświęcać cenną chwilę z tu i teraz ? Tak ... warto, aby ogrzać swoje serce, wyciągnąć wnioski, dokonać korekty albo pochwalić siebie za to co było.

Tego lata moje piątki kręciły się wokół uczuć aprobujących, bezkonkurencyjnych, cudownych, dobrotliwych, fenomenalnych, godziwych ...

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza