czwartek, 20 listopada 2014

... nie jeden Czwartek tego lata ....

Czwartek tego lata

Ponury listopadowy poranek w sam raz nadaje się na podsumowanie letnich chwil. Właśnie takie momenty lubię, za oknem szaro i buro, a tam słonecznie ciepło przyjemnie, na małą chwilę można oderwać się od tej rzeczywistości zanurzając się w przestrzeń przyjemnego obrazka. Po co? Po dobre wspomnienie, które będzie inspiracją tego dnia. Jakie były moje czwartki tego lata ... zaglądam do moich zapisków i znajduje w schowku myśli apetyczne, bezbłędnie frapujące ... chwilami ckliwe,  dobroczynne i niezwykle grzeczne ...



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza